Martin Pellegrino pisze:Musiałem to z siebie wyrzucić gdzieś bo system szkolnictwa w Polsce jest nieprzemyślany i sprawia, że społeczeństwo głupieje (wystarczy spojrzeć na ostatnie wybory parlamentarne). Matematyka wbrew pozorom pomaga w myśleniu i otwiera nowe horyzonty (ilu znacie humanistów, którzy przy wódeczce rozmawiają o dziełach Różewicza?). A ta matematyka w wydaniu mojej matury była naprawdę łatwa. Wystarczy chcieć chcieć się tego nauczyć.
Niue wyciągajk na światło dzienne tego o czym rozmawiają informatycy przy wódce
Chciałbym się podzielić pewnymi spostrzeżeniami odnośnie matury. Coraz bliżej sesji i coraz więcej czasu na przemyślenia. Sam zdawałem nową 4 lata temu i coś o niej wiem. Ta tegoroczna nie różni się od mojej prawie niczym - oprócz matematyki. I o tę matematykę mi chodzi. Z mojego punktu widzenia, gdybym to ja zdawał w tym roku maturę to czułbym się zdyskryminowany. Ludzie, którzy pójdą na kierunek humanistyczny wezmą sobie poprostu jako przedmiot do wyboru coś co im się przyda. Jednakże ludzie, którzy zamierzają studiować informatykę takiego luksusu nie mają. Otóż nie wyobrażam sobie, aby składać papiery na Informatykę niemając zdanej matematyki i informatyki na maturze
Nie wiem zdawałem stara maturę ;d
chyba pierwsze kołoJak powiedziałem powodzenia maturzystom, połamania piór, krwisto czerwonej bielizny (żeby przyniosła szczęście) i nie martwcie się - pierwsza sesja na studiach uświadomi wam, że matura była małym piwem.
tak tak połamania piór



