Z tego co wiem to tak, ale w sumie nigdy im w papiery nie zaglądałemBerele Lewartow pisze: ↑25 lip 2025, 13:46A alimenty ma zasądzone tylko na dziecko?sickstick pisze: ↑25 lip 2025, 12:47obecnie żyje z alimentów (które są wyższe niż wypłata większości z forumowiczów) i pytanie brzmi co się z nią stanie jak młody osiągnie pełnoletność? Będzie 40-letnią kobietą bez źródła utrzymania, z zerowym doświadczeniem zawodowym... no dramat. Ale to jej problem i jej wybory życiowe.
To jest w ogóle bardzo szeroka, ciekawa i wielowątkowa sprawa. Dziewczyna została wychowana przez babcię bo rodzice mieli ją w dupie, przypomnieli sobie o niej dopiero kiedy okazało się że gość za którego wyszła zrobił się bogaty (bo jak brali ślub to dopiero budował swoją karierę i wtedy był jeszcze biednym studentem - wówczas ani córka ani świeżo urodzony wnuk ich jeszcze nie interesował). No to nagle sobie o córce przypomnieli i w tej nowo wzbudzonej miłości ciągle... chcieli kasę. Raz była sytuacja że ci chcieli we dwoje pojechać na wakacje i zostawić młodego u dziadków, a babcia stwierdziła dobra ale mają jej kupić nowy telewizor za 4 tysiaki, bo skoro ma przez tydzień biegać za bachorem to coś musi z tego mieć. Albo jak dziadkowie zabrali młodego na lody, którego kosztowały... tysiaka
No i podejrzewam że za te chyba nawet ponad 7k alimentów które ziom płaci żyje sobie jego była żona i ci jej pazerni rodzice, bo młody zupełnie nic z życia nie ma - jakieś wyjazdy/atrakcje zalicza tylko w te 2 weekendy co jest z ojcem, jakiekolwiek opłaty w szkole czy u lekarza - od razu do ojca, matki już nawet nikt nie pyta. Nie wiadomo na co te pieniądze schodzą, może w 20% na młodego, resztę przeżerają mama z dziadkami. No patologiczna sytuacja.



