Sam sobie w tym roku robię chyba najgrubsze wakacje w życiu, wolne od połowy sierpnia do połowy września, w tym czasie 7 dni w Bari we Włoszech (ogólnie chcemy całą Apulię objechać), 8 dni w Egpicie (tam zamierzam grubo - Giza, Luksor, safari i nurkowania) oraz 5 dni w Bieszczadach z narzeczoną, oraz 2 różne festiwale muzyczne pod namiotami z ziomkami. Jak zliczyć ile na to pójdzie kasy + fakt że przez 4 tygodnie nie będę zarabiał, to mógłbym sobie zamiast tych wakacji kupić nowe auto



