no i historia się powtórzyła. Jaka piłka lubi być nieprzewidywalna
Szkoda mi troche Rumunów bo w całej edycji grali naprawde dobrze. My Polacy możemy im troche zazdrościć takiego sezonu w pucharach. Derby w ćwierćfinale Rapid-Steaua, a w półfinale ci drudzy. A przecież poziom obu lig stoi na podobnym poziomie. Niestety nam na takie sukcesy przyjdzie poczekać.
Sevilla troche nieoczekiwanie dla mnie awansowała bo Niemcy z Schalke byli przecież bardzo zmobilizowani po tym jak kolejny sezon w lidze przegrywają.
A więc mamy dwa finały hiszpańsko-angielskie co nie znaczy, że te ligi są najsilniejsze


