Nudny już jesteś, polecam maść na ból dupy.
I daj znać jak wyjdziesz z fazy planowania do realizacji,bo póki co to tylko dużo szumu robisz.
Zresztą i tak nie rozumiesz, dlaczego Ci zwróciłem uwagę, więc dalej rób swoje heheszki, a ja się skupię na bieganiu.



