czekałem na Ciebie. Bardzo lubie Henry'ego i bardzo go szanuje za to jakim jest pilkarzem. Może źle to napisałem chodziło mi bardzije oto, że musiałby sie szybko wstrzelić i nie mieć problemów jak Frankowskifieldy pisze:krako z całym szacunkiem Titi nawet jakby nie był tą główna postacią w klubie - dałby sobie radę. On nie musi dostać piłki w polu karnym, żeby cos wyszło z akcji. Titi czesto gra cofnięty o lini pomocy, ksąd razem z pomocnikami wypracowuje sytuacje - to nie typ sępa. Genialnie gra z klepki, i strasznie duzo widzi na boisku - jest jednym z lepszych piłkarzy swiata i dałby sobie rade w Barcie, w moim przekonaniu, bardiej niz Torres. Pamietasz ogla Toure z pierwszego meczu z Villarreal ?
Hleb dogrywał do Toure, a do Hleba po zejciu do srodka, pomiedzy 2 obrońców, Titi uruchomił Hleba świtnym zagraniem. W Barcie mógłby tak samo podawać jak i strzelać.
Co nie oznacza absoulnie, że chciałbym aby tam grał - ale to jest oczywiste
taak nie zaprzeczam ze jest świenym rozgrywającym. Jest on oczywiscie uniwersalnym pilkarzem ale bardziej chodzi mi o to wyżej co napisałem ze musilaby sie wstrzlić.. życze mu i tak najlepiej niezależnie od decyzji jaką podejmie w sprawie klubówfieldy pisze:Co nie oznacza absoulnie, że chciałbym aby tam grał - ale to jest oczywiste.



