w operze nigdy nie byłem. Jechałem pociągiem (a jakże by inaczej
Knajpy działają normalnie, tylko że do 22:30-23 bo od północy jest godzina policyjna. Coś tam podobno działa w podziemiach po nocy, nie jestem pewien.
Wszędzie zapłacisz kartą, ale wszędzie też wymienisz gotówkę bo dobrym kursie (na każdym kroku są małe kioski z wymiana waluty).
W sumie pisze trochę tak jakbyś nigdy nie był we Lwowie bo tak zakładam, ale 100% pewności nie mam. Jeśli byłeś no.to niektóre z tych rzeczy wiesz.
Na najwyższy punkt widokowy w mieście i bardzo fajny turystyczny czyli kopiec unii lubelskiej na wysokim zamku nie ma wstępu teraz, więc od razu można odpuścić spacer. Zapalić świeczki na cmentarzu orląt ale nie zapomnieć o cmentarzu janowskim. Komunikacja miejska jest w google transit.
Ogarnij sobie airalo na wyjazd żeby mieć internet bo w większości knajp nie ma menu papierowego tylko kody QR



