Chelsea będzie się wzmacniała i to co roku coraz bardziej, jednak nie zazdroszczę im tego. Transfery to nie wszystko. W MU bardzo podoba mi się, że mamy wychowanków, którzy występują regularnie w pierwszym składzie. Gary Nevile, Paul Scholes, wcześniej Beckham - było ich trochęLukaz pisze:Może tego że dopóki Romkowi nie znudzi się ta zabawa to Chelsea jak nie będzie wszystkiego wygrywać to cały czas będzie sie wzmacniała. A to kiedyś zaowocuje zgarnięceim całej puli bo trenera aby wszystko poukładał juz mają. Czyli można im zazdrościć sukcesów jakie niewątpliwie przed nimi stoją Wink
Może też tego że Chelsea ma właściciela nastawionego na zdobywanie trofeów, a nie jak w przypadku Man nastawionego na zysk. Ewentualne transfery tych drużyn wcale nie musiałby tak od siebie odbiegać bo obaj panowie do biedaków nie należą, a jednak jeden buli na klub a drugi (przynajmniej w poprzednie lato, nie wiem jak to ma być teraz) zapowiadał że wielkich sum wydawał nie będzie. Pewnie dobrze jest słyszeć jak ulubiony klub przynosi duże dochody jednak ja z tego nie korzystam i dla mnie ważniejsze jest aby klub nie był zadłużony i nie skąpił na transfery w porównaniu do swoich możliwości bo takiego mają właściciela. Sami kibice w Anglii przecież protestowali po przejęciu Man przez Amerykanów a kibice Niebieskich chyba uwielbiają Romana.
Piszesz, że można im zazdrościć sukcesów, które przed nimi stoją? Nie, zdecydowanie się z tym nie zgodzę. Nie można zazdrościć czegoś, co dopiero MOŻE być, choć wcale nie jest powiedziane, że tak będzie. Real błyszczał pare lat i kto by przypuszczał, że Barcelona ich wyprzedzi ? Będę im zazdrościł znakomitych osiągnięć i wyników, kiedy je osiągnął.
Masz rację, fani MU protestowali i nawet chcieli sami wykupić akcje klubu
Realu nigdy nie lubiłemLukaz pisze:Jakoś Real tez ma bogatego wujka a że dorobił się go dużo wcześniej to nikomu nie przeszkadza. Do przyjścia Romana Hiszpanie bili rekordy wydawane na zakup piłkarzy i dopiero wraz z przyjściem Ruska każdemu przeszkadzają możliwości finansowe Chelsea. Tak wiem że Roman wziął się znienacka a Real tez ciężko pracował na swoje dziś Wink
Z wcześniejszych wypowiedzi można byłó wywnioskować trochę inny sens, ale nieważneLukaz pisze:Nie mogą kupić sobie historii jaką ma choćby ManUtd. W jeden dzień nie zbudujesz tez drużyny zdolnej do sięgania po każde trofeum, bo piłkarze muszą się zgrać na boisku i poza nim - musza stać się jednością. Na takie rzeczy trezba pracować trochę dłużej nie mówiąc już o historii którą buduje się dziesiątkami lat. A co do tego że Chelsea może kupić każdego zawodnika nastawionego na zarabianie to chyba nie mamy wątpliwości. Moim zdaniem sobie nie przeczę Very Happy
Nie czuję jakiejś specjlnej antypatii czy też sympatii do zawodników Chelsea. Zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie piłkarze MU.Lukaz pisze:Ja Chelsea trochę lubię (nie jakoś bardzo) za to jakich mają piłkarzy w składzie, więc dzięki nim lubię ten klub. Za postawę Mourinho to lubienie trochę się zmniejszyło. Man nie lubię za to jacy grają tam piłkarze (ok 3/4 skłądu) i jakiego mają managera bo ich marka choć ją szanuję (za historię i marketing) nie ma dla mnie takiej wagi aby przez to lubić cały klub. Nie przywiązuję aż tak wielkiej uwagi do tego czy klub ma bogatą historię czy nie. Starej Chelsea z Zolą na czele nie cierpiłem a teraz to się zmieniło. Ja bardziej skupiam się na teraźniejszości niż na tym co było kilkadziesiąt lat temu i nie rozpamiętuję tego. Patrzę na teraz Shocked i co widzę? Teraz to Chelsea dla mnie jest lepszym klubem.


