Vinicius nawet jak zagra tak średni sezon jak ostatni to w dalszym ciągu będzie go chciał każdy klub, więc czekanie z ewentualnym przedłużeniem do kolejnego lata to może być niebezpieczna gra mając na uwadze koniec obecnego kontraktu w 2027. Zresztą jak dobrze pamiętam jego ostatnie przedłużenie było na 4 lata, imo pokazuje to, że można się było spodziewać jakichś gierek przy rozmowach o kolejnej umowie. Co nie zmienia faktu, że Perez mu nie da takiej pensji jak Mbappe bo a) nie przyszedł za darmo b) nie ma takiej wartości marketingowej jak Żółw c) zamiast zrobić krok do przodu zaliczył w poprzednim sezonie regres.
Ciężko wyrokować co przyniesie ten sezon, jeśli będzie grał dobrze to jest duża szansa, że spotkają się z klubem gdzieś w środku, ale gdyby kibice Realu mieli kryształową kulę i wyszłoby, że Vini zaliczy kolejny rozczarowujący sezon to zapewne 99% puściłoby go już dzisiaj do Arabusów, a zostawiło w drużynie Rodrygo, w szczególności, że starszy z Brazylijczyków, jeśli nie dowozi na boisku, tylko irytuje



