Na 99% to będzie ten sezon. Jedynie sama Wisła może sobie zaszkodzić. Konkurencja super mocna nie będzie, takich drużyn jak Nieciecza, Arka czy Petra nie spodziewam się. Śląsk Wrocław, ŁKS, Ruch, Tychy będą gubić punkty, Wieczysta będzie się liczyła mocno, pozostali beniaminkowie myślę, że wpadną w kryzys w pewnym momencie sezonu. Miedź pewnie kiedyś się rozkręci, ale to też będzie maksymalnie na baraże. Mam nadzieję, że przy takiej słabszej czołówce ktoś nieoczywisty zakręci się w czubie tabeli i zrobi fajny sukces.



