-Havertz uszkodził kolano na treningu, jeszcze nie ma oficjalnego info czy ACL ucierpiał, ale kontuzja jest na tyle poważna że momentalnie wróciliśmy na rynek transferowy...
-...i dosłownie w kilka godzin praktycznie dopięliśmy transfer Eze, choć od kilku dni zanosiło się że ten wyląduje w Spurs.
-przy okazji kilka źródeł podaje że CP chętnie w rozliczeniu wzięłoby Kiwiora.
Kolejna kontuzja Kaia to totalny dramat (dopiero pauzował pół sezonu) i na ten moment mamy jednego Gyokeresa w ataku, więc szykuje się znowu Merino na 9 w połowie spotkań (wbrew temu co o piłce nożnej sądzi nadworny forumowy fan biedapoolu, 2 napastników na 4 frontach to podstawa). Ale jeśli ta ofiara ma nam dać Eze, to jestem gotowy ją ponieść



