Matura

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post autor: Martinho » 30 kwie 2006, 19:20

Do maturki juz 5 dni...W czwartek mam pisemna z polaka (jak wszyscy zreszta ;) ) Niby jej sie nie boje za bardzo, bo dobrze mi idzie pisanie wypracowan (szczegolnie analiza tekstow ) i calkiem niezle idzie mi rozumienie tekstu czytanego...Co prawda na probnej odwalilem z polakiem kaszane bo mialem 23/70, ale wtedy wypracowanie maznalem nie na temat troche ;) Drugi raz nie moze mi sie to zdarzyc takie jest moje zalozenie ;) Wynik okolo 35/70 w pelni zadowolil by mnie ;)Choc licze tak na 40/70 wszystko zalezy od tematu wypracowania ;) Jak beda wiersze do porownania to wynik 50/70 by mnie nie zdziwil ;) Wiec polaka pisemnego za bardzo sie nie obawiam ;) Choc z drugiej strony nie trzeba byc az tak pewnym siebie ;)
Juz w piatek czyli dzien po pisemnym poskim czeka mnie ustny rusek...Co by na ten temat powiedziec...hm.. Z tego przedmiotu przez wszystkie 3 lata mialem mocne 3 wiec wcale az tak zle ze mna nie jest ;) Jednak boje sie wlasnie najbardziej opisu obrazka... Bo negocjacje to zawsze mozna posciemniac troche ;) A na rysunku musisz powiedziec co widzisz...Jak dostane jakas rzecz na obrazku ktora nie bede wiedzial jak nazwac to moze nie byc wesolo :? Choc mam spoko profesora od tego jezyka (bedzie przewodniczacym komisji) i nie powinien nas oblac...Przynajmniej mam taka nadzieje ;) W tamtym roku zdawaly takie osoby ktore jeszcze poprawnie liter nie umialy... :lol: ale na pisemnym polegly za to... ;) Wiec wynik pozytywny ucieszylby mnie a wynik ponad 10/20 w pelni zadowolil ;)
Po rosyjskim kilka dni przerwy i nadejdzie 10 maja i egzamin z biologii...Tego przedmiotu nie boje sie niemal wogole :) To co zobaczylem na probnej maturce to mnie nieco rozsmieszylo bo byly tam takie proste rzeczy jakie sie nawet najstarszym Indianom nie snily :) Przy zerowym nakladzie nauki matura probna nabila mi 35/50 pkt z podstawowego i 32/50 z rozszerzonego :) A warto dodac ze orlem z biologii nie jestem (srednio przez 3 klasy mialem 3) :) Zbytnio przygotowywal sie z biologii nie bede bo strata czasu to jest dla mnie ;) Wole np na forum posiedziec :) Wynik ponad 30/50 usatysfakcjonuje mnie choc stac mnie na 40/50 z podstawy i to samo z rozszerzonego ;) Biologia nie taka straszna jak ja maluja ;)
Nazajutrz po biologii nadejdzie dla mnie prawdziwa chwila prawdy... Ustna z polaka... Nie bede ukrywal ze najbardziej boje sie tego wlasnie egzaminu i on moze zawazyc o zdanej badz nie maturze... Moja pieta Achillesowa to lektury... A zeby zdac ustna trzeba bardzo dobrze znac lektury z bibliografii...Ja przeczytac to nawet za 500zl bym nie przeczytal ;) Bazuje na stosie streszczen i mam nadzieje ze to mi wystarczy ;) Jeszcze do konca nie mam prezentacji napisanej a co dopiero o jej nauce mowic... :( Ale mam nadzieje ze sie wyrobie do 11 maja ;) Z ustnej z polaka szczyt moich marzen to 7/20 czyli zdana matura ;) mysle ze na wiecej niz 10/20 mnie nie stac, choc Petrzalki tez mialo nie stac na wyeliminowanie Celticu heh ;) Tak wiec mam nadzieje ze zdam ten polak a pozniej bedzie juz z gorki ;) Zalozylem sobie ze jezeli uda mi sie zdac polak to juz nic zlego nie koze mi sie przytrafic na maturce ;)
15 maja znowu wyskok na ul. Brzeska do mojej szkoly. Pisze wtedy maturke z chemii :) Tak wiem mam sklonnosci samobojcze ;) Chemia to dla mnie taki konik ktory moze nabic punktow i pomoc w ewwentualnym dostaniu sie na studia :) Z chemii orlem nie jestem ale o zdanie nie obawiam sie raczej ;) Ostatnio robilem sobie maturki z chemii i mialem wynik zawsze powyzej 50 % :) Z podstawowej oczywiscie bo z rozszerzonej juz mi tak dobrze nie szlo :( Mysle ze z Chemii z poziomu podstawowego bede szczesliwy jesli uzyskam wynik w granicach 60 % :) A rozszerzona tak na 30% byle zaliczyc ;) Mam nadzieje ze te zalozenia spelnia sie ;) Szczegolnie moim konikiem sa wszelkiego rodzaju rownania reakcji ;) Jestem w nich mistrzem ;) Ale juz inne bzdety jak papierki lakmusowe, entalpie czy elektrolizy juz mi nie ida... :( Mysle ze zle z tego przedmiotu nie bedzie ;)
22 maja bede mial juz ostatnia maturke :) Rosyjski pisemny :) Nie ukrywam ze z tego egzaminu spodziewam sie najlepszego rezultatu ze wszystkich moich poprzednich ;) Na probnej mialem 39,5/50 czyli bardzo przyzwoicie przy minimalnym nakladzie nauki ;) Tekst z plyty jest prosty, przynajmniej ja sobie z nim radze, to samo z tekstem czytanym i krotka forma wypowiedzi ;) Troche gorzej z dluzsza forma ale nie jest zle ;) Z ruska bede zadowolony jak uzyskam wynik w granicach 40 punktow co jest bardzo realne ;) Mam nadzieje ze tak sie stanie ;)

W nadchodzacym miesiacu czeka mnie tak wiec 6 egzaminow : 4 pisemne i 2 ustne.. Najabardziej obawiam sie ustnych bo pisemne powinienem bez problemow zaliczyc ;) Ale najwazniejsze dla mnie jest zdanie wszystkich egzaminow, dopiero potem bede bral pod uwage czy dobrze zdalem czy zle i czy jestem z siebie zadowolony ;) Zycze wszystkim maturzystom jak i sobie powodzenia na tegorocznej maturze i samych dobrych rezultatow ;) Nie dziekowac ;)

Wróć do „Hyde Park”