Ja kupiłem i szczerze mówiąc żałuję. Gry nie dość że wieją mi vibem mobilnych gierek na telefon to jeszcze kosztują horrendalne pieniądze i szczerze mówiąc musiałbym być chyba głupi żeby za nową grę płacić te 320 zł. Gdyby nie to że brat ma switcha jedynkę i mogłem sobie popożyczać parę gierek to pewnie w ogóle nie rozważałbym zakupu. A tak kupiłem i od miesiąca nie uruchomiłem i szczerze mówiąc jakoś specjalnie mnie nie ciągnie. Te wszystkie Marie i pokemony to chyba nie dla mnie.
Gdyby nie to że w przyszłym roku wychodzi ten duskbloods jako ex na switcha 2 to pewnie bym go już sprzedał.



