No właśnie matura... Czym bliżej to mam większe nerwy. Powiem wam, że najbardziej obawiam się geografii.. Nie to żebym nie był w stanie uzyskać tych 30%, ale jak będzie dużo zagadnień z geografii fizycznej to może być ciężko... Angielski pisemny i ustny... Tu nie powinno być problemu . Co do polskiego pisemnego to w sumie nie za bardzo czego się bać... Wystarczy mieć z 15pkt z analizy tekstu natomiast za wypracowanie napisane nawet mizernie (mające 250 słów oczywiscie ) zawse dostanie sie kilka punktów.. Jeśli sie nie myle to do zdania wystarczy 21 pkt...
Życze wszystkim powodzenia na maturze



