Jakiś odsetek na pewno jest. Tym bardziej, że nie było by to nic nowego i podobnie dzieje się w co najmniej kilku zachodnich krajach. Jest to margines, ale imo margines trzeba dusić w zarodku zanim urośnie do poważnego problemu.Magnum pisze: ↑25 sie 2025, 14:41To, że jest o czymś głośno nie oznacza, że taki problem istnieje. W dzisiejszej polityce tak to działa. Tak samo jak działa Trump w USA, robiąc z czegoś, co w ogóle jest absolutnie marginalnym zjawiskiem problem na cały kraj i bohatersko z nim walczy. Prawda już nie jest istotna. Więc nie zapędzałbym się aż tak z twierdzeniem, że faktycznie jest to problem. Może jest, ale może wcale niekoniecznie.
Zwykły żołnierz szeregowy zarabia około 2tys zł, ale jak doliczysz dodatki (np. właśnie za front, a nie stacjonowanie gdzieś na zachodzie kraju), to wychodzi spokojnie ponad 10k miesięcznie. Stać go, żeby utrzymać żonę i dziecko w średnim polskim mieście.



