Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8712
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2134
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mr.Chris » 27 sie 2025, 0:32

Nie wiem, czy pamiętacie, ale Diallo naprawdę nieźle radził sobie na wahadle w poprzednim sezonie. Zajebiste wejścia do przodu, a i w defensywie potrafił dać bardzo dużo przecięciami piłki, pressingiem, czy dobrym ustawianiem się oraz powrotami. Chłopak to nie jest tylko cocojumbo i do przodu i ma naprawdę przeogromny potencjał na tej pozycji. Problem w tym, że on sobie tam bardzo dobrze radził (jak na młodego zawodnika na nowej pozycji), kiedy graliśmy dwoma środkowymi zawodnikami na numerze 10, np. Bruno i Zirkzee. Miał dla siebie całe skrzydło plus potrafił się skutecznie wrócić. Obecnie dubluje się z Mbeumo i nie mogą sobie z tym poradzić, ale w meczu z Arsenalem widziałem zalążki tego co mogliby robić, gdyby ktoś ich odpowiednio ustawił, ponieważ Bryan potrafi naprawdę ładnie uruchomić zawodnika na skrzydle. Nie jest to zawodnik na dziś, ale imo lepszego na tą pozycję nie dostaniemy w kilka ostatnich dni okienka ani zimą. I przyznam szczerze, że nie bardzo bym chciał tu kogoś ściągać, bo uwielbiam grę tego chłopaka jeszcze od czasów Ole, a niby nieudana przygoda w Rangersach nauczyła go jak grać zespołowo.

Z drugiej strony mamy Dorgu. Również młody chłopak. Ten radzi sobie widocznie gorzej, ale przebłyski widać. Jeżeli mielibyśmy ściągać nowe wahadło, to zdecydowanie lewa strona. Chłopak ma potencjał, ale czuję, że to zawodnik na max top8 Premier League, nawet jak się lepiej rozwinie. Zbyt mało myśli i widzi na boisku, a to jeżeli przychodzi z wiekiem, to bardzo późno. Wierzę, że jak drużynie będzie szło, to i on nie będzie zawodził, ale w przeciwieństwie do Diallo, nie jest to ktoś kto może regularnie odmieniać losy meczów.

Jako zmiennicy Dalot i Mazraoui i mi to pasuje. Mogą grać po obu stronach, a Mazraoui również w obronie (no i na 10 :angry2: ). Jako zmiennicy i na drużyny typu Grimsby są dla mnie ok, ale gdyby trafił się na nich kupiec płacący więcej niż są warci, to bym za nimi nie płakał.

Anyway, zgadzam się z Piotrkiem, że wahadła to nie jest pozycja do wzmocnienia na wczoraj. Ktoś dominujący do środka pola, ale nie z zaporową ceną. I wolałbym, żeby to nie był dzieciak, ale 25-28 lat nie bojący się walczyć i zarazem mający doświadczenie oraz ciąg do przodu... Taki McTominay -.-' ale on by [k****] pasował do tej taktyki.
dias pisze:
26 sie 2025, 23:27
Krótko mówiąc: Jestem zwolennikiem odejścia od gry wahadłowymi, przejście na grę 4 w linii na rzecz zagęszczenia środka pola, bo tu jest baardzo duży problem, co zresztą sam widzisz
Zgadzam się. Grać trójką umie tylko naprawdę garstka managerów. Amorim póki co nie za dobrze robi to na wysokim poziomie.

Wróć do „Anglia”