no ja akurat transfery Cunhi i Mbeumo oceniam pozytywnie, bo nawet jak Amorim wyleci, to kolejny trener dostanie użytecznych piłkarzy do innego ustawienia, więc jest tu jakiś pomysł. Mbeumo na skrzydle, Cunha podwieszony napastnik (od biedy jako fałszywe skrzydło), mamy jeszcze Amada na bok, co prawda niewiele więcej na bok, ale przynajmniej nowy trener nie zostanie kompletnie bez skrzydłowych. Pomocnicy do gry w trójce w środku też są, a ci bieda wahadłowi dadzą radę na boku obrony bez problemu, tak że gdyby nie zadziałały pomysły Amorima, mamy dość elastyczną kadrę dla kolejnego trenera. A jakbyśmy nakupowali tych "typowych" wahadłowych, to potem byśmy byli zakładnikami trójki w obronie. Tak że jak na brak pomysłu tragedii nie ma, dorzucić tu dobrego pomocnika, zmienić bramkarza i mamy naprawdę fajną kadrę, nie wykorzystać potencjału to będzie zbrodnia.



