Żadnego rozbijania czy innych zmian w taktyce nie będzie. Jeżeli nawet to drobne korekty, ale wątpię. Coolen przecież nie będzie miał zbyt wiele do powiedzenia. Zwłaszcza na początku. Poza tym na pewno nie przypadkowo to właśnie on jest potencjalnym kandydatem. Bardzo możliwe, że Rijkaard go zna. Dobrze, że Holender. To już gwarantuje, że będą kontynuować dzieło.


