Ja od dawna, jeszcze czasów kiedy tego typu szpital nie był domeną Artety a Kloppa, twierdzę że takie masowe kontuzje sezon w sezon to nie pech, a jakiś problem ze strony medycznej lub przygotowania fizycznego. Zauważ odszedł Klopp - w Liverpoolu skończył się szpital. IMO Arteta i jego sztab muszą albo tych gości przeciążać na treningach, albo po prostu mamy przechujowy sztab medyczny. 3 kolejki sezonu za nami, pół podstawowego składu kontuzjowane, 3 sezon z rzędu ta sama sytuacja.



