Nasze starania o dziewiątkę wyglądały jakby były robione na alibi.
Każdy wiedział o kontuzjach Boniface'a i można było się spodziewać że jego kolano nie będzie idealne,ale warunki umowy nie były złe dla Milanu.
Potem sytuacja z Harderem gdzie też już był prawie nasz,a na koniec ktoś się rozmyślił i jakiegoś konkretnego powodu nie podano.



