Arsenal jest rozrzutny w opór, ale Liverpool nie tylko wydał 263 mln ojro, ale dał też dwie gwiazdorskie pensje dla Isaka oraz Wirtza, zwłaszcza, że Angole chyba dają liberalnie bonusy i w mediach zaniżają przez to te kwoty kontraktowe względem tego jak jest w rzeczywistości. Biorąc pod uwagę odejścia De Bruyne, Gundogana czy Grealisha (on chyba miał top kontrakt) z City - nie zdziwi mnie jeśli tam w sprawozdaniach za ~2026 rok się okaże, że Liverpool na kontrakty wydaje najwięcej w Anglii.



