Italia po przedziwnym meczu wygrywa z iz*aelem 5-4.
Słabiutka gra obronna, właściwie to komiczna, nie słaba. Mocno przecięta pomoc, Barella nonszalancki, jakby wyszedł z myślą - jestem 3 razy lepszy od każdego przeciwnika, będę się bawił piłką, a zdeterminowani przeciwnicy mu na to nie pozwalali. Dimarco w 2 połowie wyglądał jakby musiał zostać szybko podpięty pod kroplówkę. A kto najlepiej? Zdecydowanie najlepsi ci, z których się najczęściej szydzi (choćby tutaj) - napastnicy. Zarówno Kean jak i Retegui super mecz. Moise 2 bramki, Mateo 3 asysty, a przede wszystkim mnóstwo walki. Raspadori wszedł i strzelił bramkę.
Te 2 mecze to:
Kean 3 bramki
Rete 2 bramki, 4 asysty
Raspadori 2 bramki, 2 asysty.
Raspa 11 bramka dla reprezentacji (dogonił Di Natale), Kean 10.



