Ciekawe jak by sie cena unormowala...inna sprawa...podatek - akcyza...dziwne troche
W praktyce produkt ten z niewielka zawartoscia THC jest dostepny w kazdym zakatku mojego miasta...niestety bardzo zadko spotyka sie tzw. EKO...najbardziej popularne sa skuny, z pomaranczowymi niteczkami, siekajace biale damy albo inny syf moczony czasem nawet w strychninie
Ostatnio nawet chlopaki sprzedaja przepalone rury np. po jednym gieciku za 10zl
z moich osobistych doswiadczen powiem tyle:
1.South Park, 2 paczki duzych Laysow, 3 Broki, połóweczka(papier, najlepiej 120) i imprezka sie kreci...a co najlepsze...na drugi dzien czlowiek czuje sie jak nowonarodzony.
oczywiscie UMIAR to podstawa
proponuje tez sobie toprzesluchac



