+1Chlopaczek pisze: ↑11 wrz 2025, 9:16Milan zeby osiagac sukcesy powinien sprowadzac jakosciowych pilkarzy. Ich narodowosc nie ma znaczenia. Ona na boisku nie przemawia nie trzeba wiedziec ze nie daje sie ketchupu na pizze zeby dobrze czuc sie w zespole z wloskiego miasta.
Kiedy dobra opcja jest faworyzowanie Wlocha? Moim zdaniem w dwoch przypadkach.
Pierwszy gdy sa dostepni dwaj pilkarze o zblizonym potencjale poziomie i cenie a jeden z nich jest Wlochem. Wtedy lepiej pozyskac tego ktory ma Italie w sercu.
Druga ma miejsce gdy druzyna posiada swietna szkolke pilkarska mlodzi Wlosi regularnie zasilaja pierwsza druzyne co powoduje ze nie bedzie naduzyciem napisanie iz klub ma wloska tozsamosc nie tylko z nazwy. W takiej sytuacji przy transferach dobrze faworyzowac Wlochow ale patrz punkt pierwszy nie kosztem jakosci pilkarskiej. Nie bierze sie lokalsa ktory kopie sie po czole tylko dlatego ze lubi makaron i bedzie sobie mogl swobodnie pozartowac w szatni z chlopakami.
Co do zarzadzania administracji czy marketingu to tutaj juz bym mocniej staral sie aby to byli Wlosi. Znali specyfike kraju w ktorym pracuja i mowiac gornolotnie wloska dusze. Moze najlepiej zeby byli to Wlosi ksztalceni na angielskich czy amerykanskich uniwersytetach zeby jednak troche wygladzic te wspomiana wloska dusze poniewaz wydaje mi sie ze szczegolnie w finansach ona moze byc jedna z przyczyn problemow.
Dodam jeszcze że w erze globalizacji zamykanie się na jeden, obecnie zresztą przeciętny rynek, to jest droga donikąd. Skala talentu na świecie jest obecnie najwyższa w historii i będzie tylko rosnąć. We Włoszech niekoniecznie.


