Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post autor: Martinho » 03 maja 2006, 12:33

fieldy pisze:też myślę, że nie wygrał, Rasiak jest pupilkiem Janasa i osin musiałby strzelić z 2 gole i zagrac o niebo lepiej, aby Janasa do siebie przekonać.

Podobnie ocenia swoja gre Sosin ktory powiedzial :

Łukasz Sosin pisze:Nie mamy powodów do radości, bo po słabej grze przegraliśmy mecz. Można się pocieszać tylko tym, że lepiej teraz niż na mundialu. Jest jeszcze trochę czasu, będzie zgrupowanie, więc musimy zrobić wszystko, by poprawić grę. Jestem rozliczany z bramek, więc na pewno po tym spotkaniu moje szanse nie wzrosły.
Ale warto zaznaczyc ze zagral on tylko 45 minut bo na tyle pozwolil mu trener z klubu...W sobote czeka jego zespol mecz o mistrzostwo Cypru i Sosin nie mogl sie przemeczac za bardzo...Tak wiec nie nalezy traktowac wejscia Rasiaka za Sosina jako ich korespondencyjny pojedynek.

A to wypowiedzi obu trenerow po meczu :

Algimantas Liubinskas pisze:Uważam, że kibice obejrzeli dobry mecz. Nie mogliśmy niestety zagrać w najlepszym składzie. Mój zespół złożony był przede wszystkim z dublerów. Dla Polaków dobrze się stało, że przegrali. Lepiej przegrać przed mundialem niż później niemile się rozczarować.
Paweł Janas pisze:Gratuluję zwycięstwa Litwinom. Po tym spotkaniu mam wiele znaków zapytania. Też nie mieliśmy wszystkich zawodników, którzy mogliby zagrać. Przed mistrzostwami czeka nas jeszcze mnóstwo pracy. Nieźle zaprezentował się Gancarczyk. Bonin też miał dobry początek. Natomiast widać niestety, że kilku zawodników nie gra w klubach i to jest ogromny problem. Z taką formą nie mamy szans na mundialu. Chciałem, żeby Dudek przy absencji Boruca zagrał dłużej niż 45 minut. 21 maja będę miał wszystkich zawodników do dyspozycji i wtedy będzie można normalnie popracować. Nie chcę zamykać przed nikim drogi do reprezentacji. Dlatego planuję jeszcze sprawdzenie innych zawodników. Na powołanie może liczyć Marek Saganowski.

Wróć do „Polska”