New Blood bym dał 8/10 bo jednak też kawał świetnego oglądania dla mnie. Original Sin bym dał może 6,5/10. Ewentualnie 7 z racji tego że od początku mnie koncepcja prequela nie jarała. Wyszło całkiem sympatycznie, przypomnieli klimat Miami i właściwego podkładu dźwiękowego charakterystycznego dla Dextera (czego np brakowało w New Blood).
No ale musisz też pamiętać że ja mam do Dextera słabość i zawsze będę miał tendencję prędzej do zawyżania ocen niż zaniżania



