Ta kadra jest dużo lepsza niż wyniki, transfery zrobione latem to też ogólnie dobrzy gracze, tylko w tym systemie każdy z czasem zaczyna zaliczać zjazd.
Przede wszystkim tu trzeba grać trójką w środku, jak można mieć kontrolę nad meczami, jak główną parę stanowi nieruchawy emeryt odbierający na raz i niechlujny gwiazdor, który na 1 świetne podanie ma 3 złe.
Mainoo wygląda źle, ale też dostaje ochłapy i w zasadzie każdy słabszy mecz chowa go do lodówki, to też nie są warunki na odbudowanie formy. Obudować chłopaka dwoma partnerami i jakoś to będzie, zimą ściągnąć jakiegoś fizycznego kozaka do środka i naprawdę jest na czym budować.
Tylko tu trzeba trenera z więcej niż jednym (i to niedziałającym) pomysłem.



