IMO tutaj niestety nic się nie wydarzy. Już na twitterku sporo dementi, za każdym razem gdy się podnosi temat zwolnienia to potem wpadają informacje o zaufaniu sera dżima. I ja się nie dziwię, INEOS stoi za Amorimem i stracą dużo jak ten projekt i te miliony władowane w zespół przepadną. Przede wszystkim wizerunkowo. Lepiej więc wytrzymać presję przez parę miesięcy i potem mówić że zawsze wierzyli w ten sukces lub że dali wystarczająco dużo czasu i czas się rozstać. A to że kibice mają inne zdanie to już inna sprawa.



