No też się dziwię. Ale to jest chyba w ramach sportwashingu. Nic tak nie łechce ega angielskiej opinii publicznej jak ich rodak w mocnym klubie. Lekkim kosztem robią sobie pijar na wyspach podobny do tego jaki Zjednoczone Emiraty Arabskie zrobiły sobie chyba dopiero po wygraniu Ligi Mistrzów lol.Delpiero14 pisze: ↑28 wrz 2025, 17:56Dziwię się temu Newcastle że ciągle trzymają się tego Howa który uskutecznia tam taki brytyjski, prosty i prymitywny futbol, nie chcąc spróbować z jakimś ciekawszym nazwiskiem.
No ale prędzej czy później, jak będą w końcu chcieli ruszyć do przodu, to wezma jakiegoś Glasnera czy kogoś podobnego. Innego wyjścia nie widzę.
Ten Woltemade może być niezły na ta ich taktykę.
Wczoraj Liverpool przegrał po golu w doliczonym czasie gry, dzisiaj Arsenal stracił z różnego. Kaprysny los.



