Jakbyś głębiej sięgnął pamięcią to byś sobie przypomniał że Chelsea tylko na początku po przyjściu Romana wymieniła większość graczy, poprzedniego lata już nie mieliśmy tylu transferów a jedynie łatanie przysłowiowej dziury. Sam Mourinho gadał że ma najlepszych na świecie piłkarzy i niepotrzebna są mu dalsze wzmocnienia, ale z racji niepowodzeń w LM jakieś zmiany zapewne będą (Ballack) ale nie będzie to żadna rewolucja w składzie. Mówi się że odejdą trzej piłkarze (najsłabsze ogniwa) i na ich miejsce przyjdą trzej nowi - lepsi. Wg mnie Chelsea jest w zasadzie poukładana tylko brakuje im zrobnego szlifu (na początku grała lepiej niż teraz), a nowi gracze nie będą stanowili żadnego problemu dla Mourinho aby wkomponować ich w zespół, w końcu jest trenerem i to jego zadanie.Loczek pisze:Mówisz ( a w zasadzie piszesz ) , że Mourinho jest trenerem, który poukłada Chelsea ? No to gratuluję Ci podobnych wniosków. Jak poukładać zespół, kiedy co chwila na miejsce zawodnika kupuje się nowego ktory nie jest nijak zgrany z resztą ? No ale poukłada, bo to chłop na szkwał i takie puzzle to dla niego piwrszyzna.
Ostatnio Mourinho wyznał że nigdzie się nie wybiera, ale kto go tam wie (wg mnie zostanie). Czy chcesz mi wmówić że Mourinho jest słabym treneremLoczek pisze:A tak marginalnie mówiąc, Mourinho już zamierzał opuścić Chelsea, przez niepowodzenia w Lidze Mistrzów. Ale układać może nadal ... klocki Lego.


