Myślalem że nikt nie ogląda tego, albo przynajmniej nic nikt nie pisze.
Widze ze temat nawet się ostro rozwinoł.
Ja oglądam na bierząco. Serial jest cudowny, ale nie podoba mi sie to że nawet producenci filmu nie wiedzą jak to sie skonczy. Czytam sporo info na ten temat. Chodzi o to ze rezżyserzy czytaja komentarze jakie ludzie piszą w internecie na rożne tematy i też o tym jak serial mogłby sie skończyć najlepiej. W ten sposób robią odcinek za odcinkiem, tak żeby wszystko pasowalo i wyszlo jak najlepiej. Grupa ludzi z LOSTZLLA robi niezlą robote z wyszukiwaniem blędów w filmie, z dobrymi komentarzami itp. Nie wiem czy ktoś z was ma coś wspólnego z tym serialem poza oglądaniem, tzn. czy interesują was szczegoly z każdego odcinka itp. Mam kumpla ktory siedzi calymi dniami w necie i przeglada strony o "LOST".
Co do ostatnich odcinków, to musze przyznać że podoba mi sie postać Henrego. Wpłyną pozytywnie na serial i dodal odrobine emocji. 18 odcinek z Hurleyem byl średni, ale koncówka powalila mnie na kolana. Ciekawe jak teraz wyprostuja tą sytuacje. Chyba najciekawsze z najciekawszych bylo to jak John został zamknięty w środku i przyczasło mu noge. Widzieliscie te rożne światła, napisy, znaki itp.? Podobno to jest mapa calej wyspy z opisanymi w szczególach miejscami wypadków. Podoba mi się ze w koncy poznaliśmy, albo lepiej mówiąc widzielismy curke Francuzki w 15. odcinku z Claire.
pozdro.



