od takich klubow wymaga sie wynikowZaza pisze:od takich klubów się wymaga stylu
Czy to jest dzisiejsza pilka? To jest najskuteczniejsza i najlepiej realizowana taktyka w Serie A. Sama sie broni osiaganymi wynikami.Zaza pisze:Wynik wynikem ale gra na tym poziomie nie może polegać na wykopie piłki przez bramkarza. To nie jest tylko moje zdanie. Poprostu tak jest. Każdy wie że długa piłka na Zlatana on zgrywa - dwóch DM w środku pola i zchodzący Nedved do środka robiący miejsce Zamboccie to styl Juve ale jaki styl na taka drużyne ? To jest dzisiejsza piłka ?
masz ogromne problemy z interpretacja moich slow - nie pisalem o klasie kibicow i powiedzmy oprawach jakie robia podczas meczow tylko o ich ilosci zeby to pokazac, ze niewidowiskowy styl wcale kibicow nie zniechecaZaza pisze:Przedewszystkim klase kibiców pokazują trybuny stadion.
proponuje jednak bardziej rzeczowa dyskusje, oparta na danych statystychnych wiarogydnych badan a nie podworkowej opini - liczba kibicow, oktorych mowie od ponad dziesieciu lat jest na podobnym poziomie, jednym z najwyzszych na swiecie.Zaza pisze:Ci kibice o których mówisz teraz są po między Chelsea a Barcelona.
A tymczasem mamy kolejny atak na Juventus (dziwnym zbiegiem okolicznosci znowu wszystko wyplywa w kluczowym dla calego sezonu momencie, no ale juz sie niczego nie doszukujmy bo przeciez we Wloszech kreci na boku tylko Juve
no patrzac na niektore mecze kazdego zespolu mozna sie doszukac przekretow. Ale juz powazniej mowiac to patrzac na cala Serie A jak na dloni widac, ze sedziowie chronia cala wloska czolowke... no ale to Juve jest od... dawna wiec obalmy krola z tronu.RealFan pisze:W powszechnej opinii panowie z gwizdkiem pomagają bianconerrim i rzeczywiście patrząc na niektóre spotkania trudno się z tym nie zgodzić.
to mial byc argument swiadczocy o winie Juventusu?RealFan pisze:Coś mi się zdaje, że Juventus bez wyłożenia sporej gotówki na najlepszych adwokatów może się nie wylizać...
no wiec jak nazwiesz ostatnia taka rewelacje na temat Juve, ktora lezala sobie i lezala i czekala na odpowiedni moment zeby sie pojawic? Mowie o slawnym filmie z Cannavaro i kroplowka? To byly zarzuty wyssane z palaca i wiezily sie z powietrza (z wideoteki samego zawodnika) a przedstawialy podawanie wtedy jak najbardziej dozwolonych srodkow... ale do dzisiaj "znawcy" mowia - ha, wtedy tez sie tym oszusta upieklo bo kasa sypneli.ostry66 pisze:Jakby jednak na sprawe nie patrzec tak czeste mieszanie Juventusu w roznego rodzaju afery nie dziala na korzysc i chluby nie przynosi, a takie oskarzenia nie biora sie z powietrza i nie ma sie czemu dziwic gdy kibice innych druzyn sa oburzeni.
mnie nic nie boliŁukasz[ACM] pisze:Juve. Ja wiem że to brutalna prawda i boli, ciężko się z nią pogodzić.
oddal swa trwoge, damy sobie rade, nie pierwszy raz tos nas miesza z blotem z powodow, ktore gdy cala nagonka sie uspokoi ukazuja sie jako bezpodstawne.Łukasz[ACM] pisze:Biedne Juve, wszystko przeciwko nim a przecież są niewinni.
to fakt niepodwazalny (podobno), ale przypominam, ze wazne aby udowodnic, ze ustawiane byly mecze. Bo narazie to jedyny o co mozna Moggiego oskarzyc to lamanie granic moralnych i etyki zawodowej - procz ustalania sedziow na mecze towarzyskie zadnych korzysci z tego tytulu nie udowodniono. A, ze Moggi dziala niemoralnie i podczas mercato i podczas calego sezonu wie chyba kazdy. Tylko trzeba konkretne korzysci dla Juventusu udowodnic. Bo to, ze Moggi jest w przyjacielskich stosunkach z wysoko postawiona osoba w centrali przestepstwem nie jest... i tak naprawde znajac Calcio dziwic nie powinno. Wiec jesli chodzi o spuszczenie glowy i siedzenie cicho az sprawa sie wyjasni, proponuje to przede wszystkim tym, ktorzy zweszyli kolejna sznase na rzucenie cienia na niedoscigly Juventus i zachowuja sie jak wsciekle psy toczace piane z pyska i szczekajace na prawo i lewo.Sero pisze:Teraz wiadomo nawet, że Moggi obdarowywał prezentami Pairetto.
Jesli ktos ma zamiar mi odpowiedziec i zaczac swoja wypowiedz od "ty maly czlowieczku szkoda slow na ciebie" to niech rzeczywiscie sobie daruje. I prosze tez mnie nie zasypywac rewelacjami z wloskich brukowcow lykanych przez serwisy internetowe bo o transferze Buffona do Milanu zbyt goracej dyskusji tu nie widzialem.



