Wg mnie matura była bardzo prosta. Oba arkusze pisałem i z obu jestem zadowolony.
Bynajmniej nie lałem wody i ledwo sie zmieściłem w przewidzianym miejscu na wypracowanie - tak na styk było. Mam nadzieje, że jutro na angielskim też tak będzie. Chociaż następna matura której sie obawiam - jedyna to ta z historii. A tak to ani angielski, ani wos tymbardziej matematyka mnie nie stresuje.



