No niestety zalane fest było. Hiszpania nie jest przygotowana na takie deszcze jakie teraz mają. I zalania będą częściej się zdarzały, a to paraliżuje całe miasta.
Do Polski siostra przyleciała z opóźnieniem i wczoraj z Polski też wylatywała z dwugodzinnym opóźnieniem. Przed lotem dowiedziała się, że opóźnienie z powodu usterki samolotu. Fajnie się tak dowiedzieć przed samym lotem
Ja lubię teraz oglądać ten program "Katastrofy w przestworzach" więc pewnie w głowie bym miała niepokój




