Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post autor: brylancik » 04 maja 2006, 21:45

stan_mic pisze:A co do Robinho to nie obchodzi mnie zbytnio co mówi... Real zapłacił za niego olbrzymie pieniądze, więc niech zacznie strzelać gole!! Pewnie się niedługo kapnie, że ma to robić, a jak sam się nie kapnie to pewnie przypomną mu, o tym kibice...
Ale przecież Robson nie został sprowadzony do Madrytu aby zostać królem strzelców. Od początku było wiadomo że jak będzie strzelał ok 15 bramek w lidze plus parę w LM to będzie w porządku. To jest raczej piłkarz który wypracowywuje sytuacje, potrafi minąć 3 rywali i świetnie podać, piłkarz który powoduje że Bernabeu wypełnia się po brzegi. Owszem strzelanie bramek jest bardzo ważne ale jak ktoś ma strzelać ponad 20 bramek na sezon to napewno nie on. Do takiej roli ja bym polecał Henry'ego :P Robinho bardziej przydawałby się na skrzydle niż w ataku (ale na prawym nie na lewym ;)). To jest taki Robben tylko że przewyższa go techniką :P



EDIT:

Tak jak podejrzewałem Robercik występuje od pierwszej minuty ;)

Wróć do „Hiszpania”