IMO True Detective to jest jeden z tych seriali które same siebie zapętliły i aspirowały do czegoś czym być nie powinny. To jest do pewngo momentu bardzo dobry kryminał. W końcówce jednak wjechało za dużo metafizyki, filozofii, a sama sprawa kryminalna rozwiązana na poziomie końcowych sezonów Dextera. Trzeci sezon był pod tym względem podobny.
Tak to zapamiętałem.


