cos w tym jest. Aczkolwiek nie jest to do końca jakieś szokujące biorąc pod uwagę że za dużo takich transferów ostatnio w sumie nie mieli. Poza Zabarnym, Mudrykiem i Dovbykiem chyba nikt więcej.
Swoją drogą ciekawe jak wyglądają w Paryżu relacje na linii Zabarny - Safonow. Ciekawe czy mają jakiś przepis w klubie że nie mogą nabyć razem na boisku bo zaczną się napierdalać czy coś w tym stylu.



