Mudryk to jest mentalność Tymka Puchacza tylko z większym talentem. Duże dziecko. Piłkarsko przepłacony, to zresztą pisałem od samej ploty o transferze.
Zabarny od dwóch miesięcy w klubie ale już wiemy, że nie podoła. Chociaż, póki co, pierwszy skład. Zdarza się, Krychowiak też sobie w PSG nie poradził.
Zinczenko oczywisty flop, 130 meczów dla City, 90 dla Arsenalu. Jakikolwiek polski piłkarz z takim dorobkiem i stoi obok Dejny w Hall of Fame. Kiwior próbował i wymiękł po sezonie.
Dowbyk król strzelców La Liga. Taki trochę lepszy Krzysztof Piątek. Obaj zresztą nigdy nie mieli potencjału na lepszy klub.
No nie każdy dobry piłkarz robi krok w stronę wybitnego, żadna to tajemnica. Zieliński w Interze przepadł. My bez Lewego mielibyśmy podobny dorobek co oni, a jakby tak to wszystko zbadać bardziej szczegółowo to nie wiem nawet czy nie słabszy.
Ukraińcy swego czasu mieli bardzo mocną, bogatą ligę co w połączeniu z brakiem paszportu UE marnowało im kariery na granie w domu. Tu można mieć jakiś zarzut że za długo siedzieli u mamy (Szaparenko!). Ale zarzut, że po przejściu do wielkiego klubu sobie nie radzili? Ja tego nie kupuję. Ktoś płaci 20-30 baniek za gracza? No takie teraz latają kwoty, czemu mają płacić mniej za gracza który pokazał się w pucharach i jest reprezentantem swojego kraju?


