Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18640
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 05 maja 2006, 13:54

Real zdobył ostatecznie w tym spotkaniu trzy punkty. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 na naszą korzyść. Trzeba jednak przyznać, że cała ta nerwowa końcówka była zbędna. Obie bramki dla Santander padły po zamieszaniach podbramkowych. Real zagrał w sumie całkiem dobry mecz. "Królewscy" dominowali na boisku i zasłużenie wskoczyli na fotel wicelidera tabeli.

W niedzielę mecz z Villareal, który będzie ostatnim spotkaniem Zidane'a w białych barwach na Santiago Bernabeu. Takego meczu poprostu nie wypada nie wygrać. Do zdrowia wracają Baptista i Ronaldo, więc siła ognia powinna być jeszcze większa. Swoją drogą ciekawe czy w tej sytuacji swoją kolejną szansę otrzyma Roberto Soldado. Jako, że zdobył bramkę we wczorajszym meczu, jego występ jest całkiem prawdopodobny.

Ps. Sorry za dwa posty pod rząd.

Wróć do „Hiszpania”