Z tym że Marmoush "dziś" się jakoś mocno wyróżnia ponad inne niedawne transfery to mocna przesada. Po przyjściu do City miał obiecujące momenty ale w tym sezonie jest albo słaby albo kontuzjowany. Kończy się październik a Egipcjanin jest bez gola i nie ma pewnego miejsca w składzie. Z zewnętrznych transferów do Anglii to Woltemade wygląda dużo lepiej, a jeśli pod "dziś" podciągniemy zeszły sezon, to i Stranda Larsena bym postawił ponad Marmoushem (choć w tym sezonie cała ekipa Wilków to już katastrofa).



