Wszystko fajnie tylko strzelil ta bramke z... wolnego, ktorego nie bylo. Legia byla lepsza, co nie zmienia faktu, ze jezeli Wlodarczyk tam byl faulowany, to ja jutro dolaczam do rzadu (a co, kazdy moze).
Po cichu liczylem, ze Legia straci tu punkty, ale w sumie w Zabrzu wcale moze nie byc tak kolorowo jak sie niektorym wydaje. Tym bardziej, ze Legia nigdy tam nie lubila grac. No chyba, ze jutro im Wisla pojasni.



