Nie pale, nie palilem i nigdy nie bede palil. Papierosow.
Chociaz nie powiem, ze nigdy nie mialem papierosa w ustach bo mialem. Czasem na imprezie jak juz jestem w glorii (:lol:) to cos zapale. Chociaz na drugi dzien zawsze tego zaluje, bo moj organizm wybitnie nie toleruje dymu z papierosow
Swoja droga - nienawidze jak ktos obok mnie pali. Zazwyczaj staje sie wtedy bardzo niemily, mimo ze jestem potulny jak baranek



