Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym niby błędem w tłumaczeniu krótkiego "fuck" na "zaraza"? Gdzie tu błąd? To jest wprost nawiązanie do tego co było w książkach, do tego klimatu, a tłumacz wersji lektorskiej jest fanem twórczości Sapkowskiego i dobrze zna książki.
Co innego z wersją dubbingową, tam tłumaczyla, z tego co wiem, inna osoba.



