Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8544
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2076
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Mr.Chris » 03 lis 2025, 0:49

Eyesmon pisze:
02 lis 2025, 22:10
Po 1 owszem auta łamią przepis o tych 10 m od przejścia ale nie stają tam na cały dzien tylko na chwile zeby podrzucic dzieciaka do szkoły. Nie wiem jak.moze.to komuś tak naprawdę Ale naprawde przeszkadzać.
Wiesz to z doświadczenia? Mieszkałeś kiedyś na osiedlu z podobnym problemem? Gdyby to były tylko auta parkujące faktycznie na 3-5min, żeby zaprowadzić dziecko do szkoły i odjechać, to by w praktyce nie było żadnego problemu, ale masa tych samochodów stoi tam od 8 do 16, a jak policja nie reaguje, to robi się jak na osiedlu obok mojego, gdzie ludzie zaczęli blokować samochodami chodniki, parkować blokując część przejścia lub na trawnikach uprawiając wolną amerykankę. W końcu chyba dzielnicowy się zmienił i po kilku odholowaniach znowu zrobił się porządek.

Niestety, jak dasz ludziom palec, to wezmą całą rękę. Przy szkołach powinny być praktykowane parkingi typu kiss n' go.
Kluchman pisze:
02 lis 2025, 22:32
Dziecko w wieku szkolnym może samo pojechać autobusem do szkoły. Nie trzeba go wozić.
Chyba sobie żartujesz :D może tak dopiero od 10 roku życia jak jest bardziej ogarnięte, ale dzieci z klas 1-3 nie powinny się same poruszać po mieście.
Kluchman pisze:
02 lis 2025, 22:38
A co takiego jest w "dzisiejszych czasach", że 20 lat temu mogły a teraz nie mogą?
20 lat temu też nie mogły. Tylko nie mówimy tu o pójściu do szkoły oddalonej o 300 metrów, ale o takiej, gdzie trzeba przejechać kilka przystanków.

Wróć do „Hyde Park”