Wybory prezydenckie w USA:Kerry czy Bush?

kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post autor: kostek » 02 lis 2004, 19:38

Ja się od dłuższego czasu interesuje politykę i wszystkim co z nią związane. W wyborach w USA mam swojego faworyta, którego popieram i jest nim Bush. Uważam, że największą potęgą na świecie, którą bez wątpienie jest USA powinien rządzić silny przywódca, takim nie jest napewno Kerry, który zmienia swoje poglądy bardzo często (tylko w ostatnim czasie to przestało si mu zdarzać). Inna sprawa, że Bush jest lepszym kandydatem dla Polski, Kerry sprzyjałby raczej Niemcom i Francji...Naturalnie, że za kadencji Bush'a pogorszył się stan amerykańskiej gospodarki, ale trudno stwierdzić ile w tym jego winy..

Republikanie: W Filadelfii "podłożono" 2 tys. głosów



W maszynach do głosowania w kilku lokalach wyborczych w Filadelfii znaleziono około 2 tys. głosów, "podłożonych" tam jeszcze przed rozpoczęciem głosowania - oświadczyli republikańscy obserwatorzy wyborów.

Sugerują oni nadużycia ze strony miejscowych demokratycznych urzędników, pracujących przy wyborach. W wielkich miastach, jak Filadelfia, większość z reguły popiera Demokratów.

Nieprawidłowości stwierdzono w czterech maszynach w centrum Filadelfii - największego miasta Pensylwanii, jednego z największych stanów USA, odgrywającego rolę języczka u wagi ze względu na wyrównane szanse prezydenta George'a Busha i demokratycznego kandydata Johna Kerry'ego.

Kerry odrzucił sugestie Republikanów, że Demokraci oszukują w Filadelfii.

"Stworzono zamieszanie bez żadnego powodu" - powiedział.

Republikanie domagają się jednak usunięcia zakwestionowanych maszyn i zastąpienia ich innymi.
Obrazek

Wróć do „Wracając Do Meritum”