Polak kibicem zagranicznego klubu ??

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post autor: Dombroś » 06 maja 2006, 16:44

Jeszcze się nie wypwoadałem w tym temacie :lol:

Ja swoją przygodę piłkarską zacząłem dzięki mojemu bratu :D Jest on odemnie o 6 lat starszy toteż musiałem wytrzymać ten terror i oglądać mecze razem z nim [wtedy jeszcze piłka to było dla mnie wielkie G..]. Potem brat wziął mnie do zakładów bukmacherskich i patrzałem jak cigle btał na TVP i 820 :lol:
Potem kiedy dostałem PSX dostałem także FIFe chyba 2000 i zacząłem grać Czerwonymi Diabłami.. Grałem nimi ciągle i nawet nie musiałem czytać ich nazwisk bo znałem je wtedy na pamieć :shock:
Potem za sprawą Rovaldo i Kliverta zaćżąłem lubić Barce :] Napoczątku nie wiedziałem jak "ten dziwny zespół" się nazywa bo brat już potem wybierał mi drużyne w Fifce jak mówiłem jaki zawodnik tam gra.. Aż w sklepie zobaczyłem koszulkę Kluiverta :lol: Była rozmiaru XXL a ja miałem 11 lat ale i tak sobie ją kupiłem :twisted: Potem dostełem neta i moja wiedza o klubie i nie tylko się powiększałą :D Teraz cykam w PRO i FMy a piłka to moja druga religia :wink:
Ja sądze że nie jestem gorszym kibicem Barcy niż ci Socios z Barcelony..Oni są w troszkę bardziej dogodnej sytuacji gdyż mają blisko a Camp Nou i moga sobie oglądać mecze kiedy im się podoba :wink:

Wróć do „Hyde Park”