Ja bym przede wszystkim patrzył na to co sobą prezentują - Kerry jest demokratą, więc zwiększy podatki na cześć usług socjalnych, zmniejszy dotacje na armię, PS: Nie wiem kim z wykształcenia jest ten Kerry.
Swoją drogą Bush jest prawnikiem po YALE (nie jestem pewien czy tak to się pisze), będzie prowadził politykę silnej armii, małych usług socjalnych (tj. będzie za prywatyzacją, ale nie do końca), zmniejszy podatki na rzecz większych inwestycji. Im więcej pieniędzy zostawi Amerykanom, tym więcej będą wydawali. Sądzę, że na gospodarkę lepiej wpłynie Bush i dlatego na Niego bym zagłosował
Pozdro!



