Których ani jedni, ani drudzy nie umieją strzelać, no ale ten konkurs indolencji wygrała DR Konga i to oni jadą dalej. Raz już byli na Mundialu (jako Zair) i tam zbierali porządne baty.
Włosi na tle Norwegów wypadli ze trzy razy gorzej od nas na tle Holandii. Aż żałuję, że nie trafimy na nich w barażach (no chyba że Niemcy przegrają ze Słowacją).



