Znajomy niedawno zwiedził Los Angeles i powiedział, że już nigdy tam nie wróci. Morze kartonów z bezdomnymi przy plaży, smród na ulicach. Generalnie dramat, Ameryka to mit.gilardino11 pisze: ↑19 lis 2025, 9:58Dramat, mam podobne zdanie, katastrofalny system zdrowia , koszty życia ogromne, umowy o pracę bez urlopów lub z minimalnymi, chore system ubezpieczeń, bardzo droga edukacja, słaba infrastruktura publiczna i w większych miastach zoo na ulicach.Sh00t pisze: ↑19 lis 2025, 9:20W skrócie przejebany kraj do życia. W każdym mieście tysiące bezdomnych, ludzie mieszkający w autach lub kartonach, zdecydowanie najdroższa służba zdrowia, syf na ulicach i wszechobecna przemoc. Amerykański sen.Magnum pisze: ↑19 lis 2025, 3:07Przecież USA jest znane z tego że są sprawy sądowe, długie odwołania itp.
Nowy Jork był swego czasu słynny za to, że zamykał ludzi w areszcie do sprawy za wykroczenie w postaci jazdy metrem na gapę. Kaucja $500, ale biedna osoba nie była w stanie tego zapłacić, więc siedziała kilka miesięcy do sprawy, bo za każde wykroczenie w USA można iść do aresztu. A standardowo jest areszt (a nie tak jak w Polsce, że tylko w uzasadnionych wypadkach) i standardowo jest kaucja. Jak nie zapłacisz kaucji to siedzisz nawet za kradzież batonika do sprawy. A potem nasrane w papierach i karanie do końca życia.
Ale jak zapłacisz kaucję to wychodzisz + zatrudnisz dobrego prawnika to nic ci nie grozi potem w sądzie.
W każdym razie za sikanie w miejscu publicznym, za picie piwa w parku itp. grozi to samo - areszt i sprawa w sądzie. Po prostu może być tak, że wystawią ci citation i da się zapłącić grzywne.
Ale pamiętaj, że w USA jest kilkaset systemów prawnych i to, że tak jest w jednej gminie nie znaczy, że tak samo działa sąd w innej gminie. Bo każda gmina ma swoje procedury, przepisy. W każdym hrabstwie panują inne zasady.
Tak jest w USA.![]()



