Emski ja napisałem o prywatnej nie mając na myśli tylko amerykańskiej tylko ogólnie co się dzieje kiedy oddajemy usługi medyczne w prywatne ręce
Generalnie główny problem naszej OZ jest taki że to nie pacjent jest generatorem usługi tylko usługa (im lepiej wyceniona przez NFZ) generuje pacjenta
Przykład z okulistyki. Przez rok krajowy konsultant zezwolił na używanie barwnika do operacji zaćmy który podnosił koszt operacji zaćmy o 500 zł. Potrzebne przy naprawdę ciężkich przypadkach może dla 5% pacjentów
I co? Po roku się okazało że parę kliknik w Polsce zgłaszało że 90% operacji było z tym barwnikiem (a realnie on kosztuje z 200 zł albo w ogóle nie był podawany bo tego po operacji już nie sprawdzisz). Tylko dlatego że dostawali 500 więcej z NFZ i konsultant uciął temat
Ale takich rzeczy są setki. Dochodzi do tego że szpital nie robi Ci badań najbardziej koniecznych ale najlepiej wycenione przez fundusz i to jest patologia



